Codzienny trening asertywności z książki guide 769
◈
Writings from the deep.
Asertywność: komunikacja, która działa w każdej sytuacji
Pierwszy raz, kiedy próbowałam być asertywna, nie brzmiało to jak bohaterstwo. Brzmiało jak dławienie strachu. Stałam przy kuchennym blacie, telefon drżał w dłoni, a w słuchawce ktoś mówił tak szybko, jakby moja decyzja miała się wydarzyć w sekundę. Chciałam odmówić, ale głowa podpowiadała mi stare równanie: odmowa równa się konflikt, konflikt równa się kłopot, kłopot równa się odrzucenie. W środku czułam napięcie, na zewnątrz próbowałam być „miła”, czyli zgodna do bólu.
Asertywność: komunikacja, która działa w każdej sytuacji
Pierwszy raz, kiedy próbowałam być asertywna, nie brzmiało to jak bohaterstwo. Brzmiało jak dławienie strachu. Stałam przy kuchennym blacie, telefon drżał w dłoni, a w słuchawce ktoś mówił tak szybko, jakby moja decyzja miała się wydarzyć w sekundę. Chciałam odmówić, ale głowa podpowiadała mi stare równanie: odmowa równa się konflikt, konflikt równa się kłopot, kłopot równa się odrzucenie. W środku czułam napięcie, na zewnątrz próbowałam być „miła”, czyli zgodna do bólu.
Asertywność: dlaczego „tak” czasem szkodzi — poradnik
Kiedy słyszę zdanie „powiedz tylko, że dasz radę”, widzę twarz człowieka, który już wie, że będzie mu trudno. Nie chodzi o brak kompetencji. Chodzi o brak granic. Asertywność brzmi jak umiejętność mówienia „nie”, ale w praktyce zaczyna się wcześniej: od umiejętności rozpoznania, kiedy twoje „tak” przestaje być wyborem, a staje się ceną. Jest w tym coś nieprzyjemnego, bo zwykle „tak” ma wyglądać życzliwie. Ma uspokoić drugą osobę. Ma nie wprowadzać napięcia. I często na m
Są takie dni, kiedy asertywność brzmi jak obietnica spokoju, a potem wracają wspomnienia: spięte ramiona, zbyt szybkie odpowiedzi, myśl „powinienem był powiedzieć inaczej”. Dla mnie asertywność nigdy nie była tylko techniką. To raczej umiejętność trzymania się siebie w sytuacji, w której człowiek czuje lęk, presję albo ryzyko konfliktu. I tak, w pracy i w domu to wygląda inaczej, ale fundament zostaje ten sam: chcesz rozmawiać wyraźnie, tylko że koszt emocjonalny bywa wysok
Asertywność i poczucie własnej wartości — e-book pełen wskazówek
Są dni, kiedy asertywność brzmi jak słowo z poradnika, a nie jak coś, co może uratować sytuację. I są też chwile, kiedy siedzę w ciszy po rozmowie, w głowie odtwarzam wszystko od początku do końca i czuję ten znajomy, nieprzyjemny ucisk w klatce. Nie dlatego, że ktoś mnie „zaatakował”. Dlatego, że znowu nie powiedziałam tego, co chciałam powiedzieć. Albo powiedziałam za późno. Albo ujęłam to tak, żeby brzmiało grzecznie, ale jednocześnie oddało całe pole komuś innemu. To
Wyznaczanie granic: asertywność jak stosować na co dzień
Najtrudniejsze w wyznaczaniu granic nie jest samo mówienie „nie”. To bywa łatwiejsze niż myślisz. Najtrudniejsze jest to, co dzieje się przed tym zdaniem. Zanim padnie prosta odmowa, w środku odpala się cała masa alarmów: „będą mnie lubić mniej”, „zrobię komuś przykrość”, „przecież mogę to jeszcze ogarnąć”, „a jeśli teraz przesadzam?”. Ten moment zawahań jest jak zimny prąd na plecach, szczególnie gdy jesteś osobą wrażliwą albo przyzwyczajoną, że spokój w domu i w pracy jes
Asertywność e-book: praca z obawą przed odrzuceniem
Mam wrażenie, że asertywność bywa opisywana jak mięsień, który się ćwiczy, a potem temat zamyka. U mnie to nigdy nie działało tak czysto. Najpierw pojawia się lęk. Potem w głowie robi się głośno. Potem pojawia się ochota, żeby zamilknąć, wycofać się, albo powiedzieć „tak”, mimo że w środku czujesz własny sprzeciw jak skurcz w żołądku. Ta obawa przed odrzuceniem nie jest kaprysem. Jest sygnałem: „jeśli postawisz granicę, możesz stracić coś ważnego”. I kiedy spróbujesz ase